ORATORIUM KSIĘDZA BOSKO jest żywym pomnikiem wystawionym Bogu przez świętego z Turynu, a „Szopa Pinardiego” na Valdocco, to pierwszy stałe miejsce, które Ksiądz Jan Bosko uczynił domem dla opuszczonych i zaniedbanych dzieci ulicy. JEST TO WIELKI DAR DLA KOŚCIOŁA I ŚWIATA!
ORATORIUM jest miejscem spotkań dla dzieci i młodzieży, które ma pełnić po części funkcje domu, kościoła, szkoły i podwórka. Bo ma być bezpiecznie jak w domu, fajnie jak na podwórku, a dzieci mają się tu czegoś nauczyć, jak w szkole. No i mają spotkać Pana Boga. Ksiądz Bosko dał taką nazwę ORATORIUM, bo ono mówi, że fundamentem jest modlitwa. Ona daje siłę i nadzieję. Ona staje się zapałką w rozpaczy, smutku i samotności.
My również, tutaj w Marszałkach, włączamy się w to dzieło Księdza Bosko i chcemy, stworzyć właśnie takie ORATORIUM, miejsce spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem. Jest to nasza propozycja dla dzieci i młodzieży z Marszałek i okolic (do 100 km włącznie!).
Tak jak św. Jan Bosko, odpowiadając na Boże natchnienia i konfrontując je ze znakami naszych czasu, uświadomiliśmy sobie, że najwyższy czas, aby to dzieło rozpoczęło swoje życie!
Wysłuchaj komentarza do Ewangelii z 8 lipca 2024 (Mt 9, 18-26) - Cuda, kliknij >>>
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Gdy Jezus mówił do uczniów, oto przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi...
Biskup kaliski Damian Bryl przewodniczył Mszy św. z okazji obchodzonego Roku Arcybiskupa Antoniego Baraniaka. Obchody odbyły się w Marszałkach, w miejscu gdzie bp Baraniak był internowany od 29 grudnia 1955 r. do 2 kwietnia 1956 r. – Dzisiaj honorujemy abpa Baraniaka jako niezłomnego pasterza, który w czasach stalinowskich dał niezwykle mocne świadectwo wierności Panu Bogu i Kościołowi – mówił w homilii salezjanin ks. dr Jarosław Wąsowicz. Diecezja Kaliska (za Opiekun)
W tle widoczna jest tablica poświęcona pamięci abpa Antoniego Baraniaka, którą w maju 2012 roku poświęcił bp Stanisław Napierała.
Tablicę zamontowano na kamieniu przed willą, do której abp. Baraniak trafił 29 grudnia 1955 r. po dwuletnim pobycie w mokotowskim więzieniu w Warszawie. Pamięć o tym, że abp Antonii Baraniak w latach 1955-1956 był przez władze komunistyczne przetrzymywany i izolowany w Marszałkach, trwa.